Pochodzenie
Urodzony 02.04.1902 r. w Górce Klasztornej (dawny powiat wyrzyski, obecnie gmina Łobżenica, powiat pilski). Zmarł 9.05.1951 r. w Mościskach (dawny powiat wyrzyski, obecnie gmina Wysoka, powiat pilski). Syn Władysława Thomasa, organisty kościelnego z Łobżenicy.
Edukacja
Od 1909 r. do 1916 r. uczęszczał do Katolickiej Szkoły Powszechnej w Łobżenicy (Katholische Volksschule zu Lobsens). Od 1920 r. słuchacz Seminarium Nauczycielskiego w Bydgoszczy, placówki o charakterze średniej szkoły zawodowej, którą ukończył w październiku 1921 r. z wynikiem dobrym i prawem do wykonywania zawodu nauczyciela pomocniczego. Od marca 1930 r., po zdaniu egzaminu praktycznego przed komisją egzaminacyjną w Bydgoszczy, pełnoprawny nauczyciel szkoły powszechnej.
Etapy działalności
Okres międzywojenny (1918 – 1939)
Od listopada 1921 r. zatrudniony jako nauczyciel pomocniczy w szkole powszechnej w Mościskach, w ówczesnym powiecie wyrzyskim (obecnie gmina Wysoka, powiat pilski). Jednocześnie pracował także jako nauczyciel w pobliskim Grabównie. Od 1930 do 1939 r. pełnił obowiązki kierownika szkoły w Mościskach, a od 1933 r. był także kierownikiem szkoły w Grabównie. W 1930 r. ożenił się z Łucją z domu Głogowską pochodzącą z Żydowa, również nauczycielką. Miał z nią dwóch synów: Jerzego i Tadeusza. Małżeństwo wspólnie pracowało w szkołach w Mościskach i Grabównie. Był bardzo muzykalny, nauczał przedmiotów humanistycznych, religii, gimnastyki, muzyki i śpiewu, grał bardzo dobrze na akordeonie, skrzypcach i pianinie. Bardzo często dawał muzyczną oprawę na mszach, okolicznościowych uroczystościach i akademiach. Jego żona nauczała przedmiotów humanistycznych.
W 1938 r. został laureatem brązowego medalu kuratora okręgu pomorskiego za wieloletnią służbę pedagogiczną. Należał do Ligi Obrony Kraju, Związku Nauczycielstwa Polskiego, a także, ciekawostka – do Pomorskiego Związku Pszczelarzy.
II wojna światowa (1939 – 1945)
Po rozpoczęciu działań wojennych ewakuował się wraz z rodziną na wschód. Po powrocie z wojennej tułaczki w dniu 14.10.1939 r., razem z innymi pracownikami oświaty z gminy Wysoka został aresztowany i osadzony w więzieniu w Nakle, a następnie przeniesiony do Bydgoszczy. Jak się okazało szczęśliwie, gdyż wszystkich jego kolegów uwięzionych w Nakle (m.in. kierownika szkoły w Wysokiej, nauczycieli szkół w Rudnej, Jeziorkach Kosztowskich) rozstrzelano w pobliskim Paterku. W 1940 r. zesłany do Radomia (Generalna Gubernia). Pracował tam w stolarni jako pracownik kancelaryjny, a ponieważ biegle znał język niemiecki, także jako tłumacz. Ze względu na sprawowany przed wojną zawód do 1941 r. prowadził w mieście tzw. tajne komplety (nauczanie) dla okolicznej młodzieży. W swoje rodzinne strony powrócił w końcu marca 1945 r. Jego żona czasy wojny spędziła w Wysokiej jako pracownik mleczarni, następnie jako pracownik fizyczny w Sadkach k. Nakła.
Okres powojenny (1945 – 1951)
Wkrótce po powrocie z zesłania przyjęty został ponownie do pracy w szkole w Grabównie. W dniu 15 kwietnia 1945 r. decyzją inspektora szkolnego w Wyrzysku powierzono mu kolejny raz obowiązki kierownika szkoły w Mościskach. Był wieloletnim radnym gromadzkiej rady narodowej gminy Wysoka. Zmarł nagle na zawał serca w swoim mieszkaniu w Mościskach, prawdopodobnie z powodu przepracowania. Pogrzeb p. Franciszka Thomasa na cmentarzu w Wysokiej zgromadził ogromną rzeszę ludzi zarówno z samego miasta, jak i okolicznych miejscowości, wdzięcznych za jego dokonania. Po śmierci p. Franciszka jego obowiązki kierownika szkoły przejęła żona, Łucja Thomas.
Znaczenie postaci
W ciągu swojego życia dwukrotnie wskrzeszał działania oświatowe w szkole powszechnej we wsi Mościska, którą bardzo sobie upodobał. Najpierw po okresie I wojny światowej, gdy pracujący tam nauczyciele na skutek utworzenia niepodległego państwa polskiego wyemigrowali do Niemiec, a następnie po II wojnie światowej, po likwidacji i zdewastowaniu szkoły przez hitlerowców. Postrzegany był jako bardzo sprawiedliwy, a jednocześnie wymagający nauczyciel. Już przed wojną krążyła o nim opinia, że nie wyróżniał żadnego z wychowanków, obojętnie jakiej byli narodowości. Był także bardzo znanym i lubianym społecznikiem, angażował się w wiele lokalnych przedsięwzięć na terenie gminy. Jego syn, Jerzy Thomas, kontynuował dzieło ojca jako kolejny kierownik szkoły podstawowej w Mościskach, którą znacznie rozbudował i zmodernizował.




