Pochodzenie
Maksymilian urodził się w październiku w 1837 roku w Przedczu jako syn Maksymiliana Nożyczkowskiego i Marianny z Wasilewskich.
Dzieciństwo
Jako młody człowiek praktykował u swojego ojca, który był kowalem.
Etapy działalności
Powstanie styczniowe
W wieku 26 lat walczył zbrojnie w powstaniu styczniowym. Należał do partii Ludwika Oborskiego a następnie do partii Edmunda Taczanowskiego.
Dnia 29 kwietnia w 1863 roku brał udział w bitwie pod Brdowem a 8 maja tego samego roku pod Ignacewem. Podczas ostatniej bitwy został ciężko ranny w nogę. Ranny ukrywał się w majątku Ignacego Lipskiego w Chodeczku. Po pewnym czasie został aresztowany i przetrzymywany w areszcie w Kłodawie. Otrzymał karę chłosty. Wkrótce został zwolniony za wstawiennictwem miejscowych obywateli.
Po powstaniu styczniowym
Po powstaniu styczniowym Maksymilian zajmował się malarstwem i muzyką. Był bardzo szanowany przez mieszkańców Przedcza. Należał do Kujawskiego Związku Weteranów we Włocławku. W Przedczu miał status weterana powstania styczniowego. Po śmierci trzeciej żony w 1927 roku wyjechał z Przedcza. Zamieszkał w Krakowie w Schronisku dla Weteranów przy ulicy Biskupiej nr 18.
Odznaczenia
Maksymilian Nożyczkowski dnia 8 listopada 1930 roku zarządzeniem Prezydenta RP Ignacego Mościckiego (Monitor z dn. 10.09. 1930 nr 260/1930) został odznaczony Krzyżem Niepodległości z Mieczami i mianowany na ppor. Weterana. Natomiast 17 lutego 1932 roku wojewoda krakowski nadał mu Krzyż Pamiątkowy Powstania Styczniowego.
Znaczenie postaci
Bohater zmarł 27 listopada 1933 roku. Spoczywa na cmentarzu Rakowickim w Krakowie w grobowcu dla weteranów powstań. Jest tam wmurowana tabliczka z jego nazwiskiem i datą urodzenia wraz z miejscem oraz datą śmierci. Na zawsze zapisano powstaniec z Przedcza.
Bibliografia
Monitor z dn. 10.09.1930 nr/260/1930
histmag.org/weterani-powstania-styczniowego-w-II
Centralne Archiwum Wojskowe, Teczka weterana Maksymiliana Nożyczkowskiego
Gazeta Zespołu Szkół w Przedczu “Piórnik”.
Większość informacji otrzymaliśmy od pana Janusza Jaworskiego-prawnuka Maksymiliana Nożyczkowskiego. Za współpracę serdecznie dziękujemy.






