Roman Drejza

ur. 03 lipca 1924
zm. 10 stycznia 2013
Szkoła Podstawowa w Dębnicy

wspomnienia o Romanie Drejzie
Zdjęć: 9
Dokumentów: 1

Pochodzenie

Roman Drejza urodził się 3 lipca 1924 roku w Kłecku[link], jako drugi syn – spośród siedmiorga dzieci Marcina i Heleny zd. Kraczek. Miał czterech braci i dwie siostry. Ojciec przed wojną był spedytorem kolejowym, jednocześnie prowadził gospodarstwo rolne, a w okresie wojennym był drogomistrzem we wsi Bieńkówka[link] w Generalnej Guberni[link]. Po wojnie zajmował się prowadzeniem swojego gospodarstwa rolnego. Mama zajmowała się domem, wychowywała dzieci oraz pomagała mężowi w obejściu gospodarskim. Jego młodszy brat zmarł w 1933 roku, w wieku 5 lat, co było wielkim przeżyciem dla rodziny Drejzów, a najbardziej dla matki.

Dzieciństwo

Roman Drejza ukończył Szkołę Powszechną w Kłecku w 1938 roku. Przez następny rok pomagał rodzicom w gospodarstwie rolnym oraz w przewożeniu towarów wozem konnym. W sierpniu, tuż przed wybuchem II wojny światowej, młody Drejza brał udział w przedstawieniu pt. „Słowianie i Germanie”, wystawianym na boisku szkolnym. Odgrywał w nim rolę giermka słowiańskiego na koniu. Po latach wspominał: ,,byłem tak mocno ucharakteryzowany, że miejscowi Niemcy dopytywali się o nazwisko tego młodzieńca, co wcielił się w rolę giermka”.

Młodość

Wybuch II wojny światowej bardzo dużo zmienił w życiu młodego Drejzy. Już 1 września 1939r. mieszkańcy Kłecka zaczęli przygotowywać się do obrony miasta. Powołano Komendanta Obrony Cywilnej Kłecka[link] i postanowiono tak łatwo nie oddać swojej ziemi. Armia niemiecka zbliżyła się do Kłecka 8 września i już w tym dniu odbyła się pierwsza potyczka, w trakcie której zginął 17-letni harcerz. Był to pierwszy poległy obrońca Kłecka . Mimo tego, że obrona cywilna próbowała powstrzymać marsz oddziałów niemieckich, wkroczyły one do miasta już 9 września 1939 roku. Przełamanie tej obrony spowodowało, że jeszcze tej samej nocy, niektórzy obrońcy zebrali się w stodole ojca Romana Drejzy, czyli Marcina Drejzy, i rowerami pojechali do Gniezna[link], skąd skierowani zostali do Kutna[link]. Wówczas żołnierze niemieccy spędzili na Rynek ludność Kłecka i tam wyprowadzali przed szereg domniemanych obrońców miasteczka. Podzielono ich na dwie grupy i pierwszą rozstrzelano jeszcze tego samego dnia nad brzegami Małej Wełny[link], a drugą, następnego dnia na terenie miejskiej strzelnicy[link]. Przed szereg wyprowadzono również Romana Drejzę i jego kolegę. Udało im się jednak uciec. Jednakże radość z wolności nie trwała zbyt długo, ponieważ w dzień Wszystkich Świętych 1939 roku, Niemcy urządzili łapankę na ulicach miasteczka, podczas której Drejza został zatrzymany i doprowadzony do Magistratu. Tutaj po dokonaniu ewidencyjnych formalności czekał na transport. Nocą z 1 na 2 listopada został zawieziony na dworzec kolejowy w Gnieźnie. Skąd transportem złożonym z wagonów bydlęcych pojechał do Wittenbergii[link]. Roman Drejza ze starszym kolegą Edmundem Witkowskim zostali przydzieleni do pracy u Alberta Jahnke, właściciela dużego gospodarstwa rolnego we wsi Dallmnin. Praca u Niemca była bardzo ciężka, często ponad siły. Do tego młody Drejza często był bity i poniewierany, raz uległ poważnemu wypadkowi przy pracach w polu, ale na pomoc lekarską nie mógł liczyć. Tak, w ciężkich warunkach na przymusowych pracach, doczekał 4 maja 1945 roku. W dniu tym wieś i okolice zajęły wojska rosyjskie, co oznaczało koniec wojny. 10 czerwca 1945 roku Drejza został odwieziony wraz z innymi Polakami, konnymi wozami pod eskortą niemieckich żołnierzy, na dworzec w Witenbergii. Skąd odkrytymi wagonami towarowymi ruszyli przez Berlin do Polski. Dotarli do Poznania[link]. Następnie przez Gniezno dojechali do Kłecka. Powrót Romana Drejzy do rodzinnego domu sprawił wszystkim dużo radości, szczególnie jago rodzicom. Po wojnie 21-letni Drejza pracował razem ze swoim ojcem, prowadząc gospodarstwo rolne i zajmując się hodowlą zwierząt. Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, podjął naukę w zawodzie monter samochodów ciężarowych i autobusów w Bydgoszczy[link]. Praktyki zawodu odbył w przedsiębiorstwie PKS, a w godzinach popołudniowych uczęszczał do Przyzakładowej Szkoły Zawodowej w Bydgoszczy. Po czterech latach nauki, w 1956r. zdał egzamin czeladniczy o specjalności – monter samochodowy i motocyklowy. Zaraz po egzaminie został powołany do wojska jako rezerwista. Służbę pełnił od 1 sierpnia 1956 roku do 30 października 1956r. w 20 Dywizji Pancernej w Szczecinku, jako kierowca. Po odbytej służbie nadal pracował w PKS-ie w Bydgoszczy, lecz niedługo, ponieważ musiał objąć gospodarstwo rolne po ojcu w Kłecku. 8 lutego 1959 roku w kościele pw. św. Jerzego i św. Jadwigi w Kłecku[link] odbył się ślub Romana Drejzy z Elżbietą Pniewską. Państwo Drejzowie przeżyli ze sobą 54 lata i wspólnie wychowali trzech synów i jedną córkę.

Etapy działalności

Etap pierwszy

Roman Drejza zaczął udzielać się w działalności Kółka Rolniczego w Kłecku. Podczas walnych zgromadzeń co roku był powoływany do pełnienia ważnych funkcji, począwszy od skarbnika, przez przewodniczącego komisji rewizyjnej i ostatecznie pełnił społecznie obowiązki Prezesa Kółek Rolniczych w Kłecku. Funkcję tę wypełniał do czasu utworzenia Spółdzielni Kółek Rolniczych, gdzie do wykonywania obowiązków zatrudniono pracowników administracyjnych. W późniejszym okresie, przez pewien czas, pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Gminnej Spółdzielni Producentów Rolnych w Kłecku. W następnych latach był członkiem Spółdzielni. Z jego inicjatywy w 1981r. został powołany w Kłecku Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „SOLIDARNOŚĆ”[link]. W tajnym głosowaniu Roman Drejza został wybrany jego pierwszym przewodniczącym. Podczas stanu wojennego 21 grudnia 1981 roku, został zatrzymany i przesłuchiwany na posterunku policji w Kłecku. Próbowano dowiedzieć się od niego nazwisk wszystkich członków PZPR. Długie przesłuchania nie złamały Drejzy. Nie wyjawił żadnych imion i nazwisk. W końcu został wypuszczony. Przez kolejne lata Roman Drejza był zaangażowany społecznie. Pełnił funkcję przewodniczącego pierwszego krajowego Zjazdu Izb Rolniczych w Poznaniu. Przez dwie kadencje był przewodniczącym Rady Wojewódzkiej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Rolników Indywidualnych.

Drugi etap działalności Roman Drejza oprócz pracy społecznej cały czas prowadził gospodarstwo rolne. Późnymi wieczorami albo nocą przelewał na papier swoje wspomnienia i refleksje z minionych dni oraz układał wiersze. Często wracał myślami do czasów II wojny światowej. Był sercem z tymi, którym nie udało się przeżyć, mieszkańcami Kłecka, którzy zostali rozstrzelani we wrześniu 1939 roku. Czuł swoistą potrzebę, aby dbać o te miejsca, gdzie przelała się niewinna, polska krew. Zawsze był obecny na wszystkich uroczystościach rocznicowych, oddawał hołd poległym. Był Społecznym Opiekunem Miejsc Pamięci Narodowej na obszarze gminy Kłecko. Roman Drejza zmarł 10 stycznia 2013r, w wieku 85 lat. Został pochowany na parafialnym cmentarzu w Kłecku.

Twórczość literacka

Roman Drejza to ludowy poeta. Zaczął pisać swoje wiersze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Pisał utwory na każdy temat. O tematyce patriotycznej, religijnej i okolicznościowej. Z wielu z nich płynie głęboka, bezgraniczna miłośc do ojczyzny, tej dużej – Polski, ale też i tej małej-ziemi kłeckiej. Widać jak serce poety wypełnione jest bezgranicznym patriotyzmem. W zbiorze pt. „Wiersze Romana Drejzy”[link] jaki ukazał się w 2010 roku zamieszczono utwory poetyckie poświęcone ojczyźnie, wydarzeniom historycznym i uroczystościom gminnym. Znajdziemy tam też wiersze o tematyce religijnej oraz związane z różnymi uroczystościami rodzinnymi. Zawarte w księżce 204 utwory zawierają całą historię rodzinnego miasteczka poety, czyli Kłecka. Są tam też wiersze adresowane do Jana Pawła II[link], które Drejza wysyłał do papieża. Karol Wojtyła trzy razy przysłał list z podziękowaniami za te utwory.Roman Drejza pisał zawsze i wszędzie, sam mówił: „piszę pod wpływem chwili, najczęściej nocą, gdyż wówczas panuje taka niezwykła atmosfera”. Przelewał na papier wszystkie swoje emocje – radości i smutki. Pisał o rzeczach wielkich, ale też i tych małych, które przecież też są bardzo ważne. Robił to dla innych ludzi, chociaż: „może nie wszyscy poezję lubią, czytają i kochają, ale kiedyś w czasach zaborów poeci pisali ku pokrzepieniu serc. I dzisiaj też trzeba pisać ku pokrzepieniu ludzkich serc”- twierdził Drejza. Po wydaniu książki z wierszami Romana Drejzy, w listopadzie 2010 roku w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Kłecku odbyło się spotkanie z autorem, na które przybyła bardzo liczna grupa mieszkańców Kłecka i okolic, zarówno osób starszych jak i młodzieży.

Znaczenie postaci

Roman Drejza to niezwykła postać ziemi kłeckiej. Społecznik, wielki patriota i ludowy poeta. Dbanie o dobro lokalnej społeczności stawiał na pierwszym planie. Opiekował się miejscami pamięci narodowej, co traktował jako swoisty dług wdzięczności, myśląc o tych, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Swoje myśli i refleksje przelewał na papier w formie wierszy, z których młode pokolenie może uczyć się miłości do ojczyzny i dostrzegania ponadczasowych wartości. Mieszkańcy Kłecka często go wspominają i twierdzą, że bardzo go brakuje.Mówią, że potrafił zostawić całą swoją pracę, by pomóc innym w potrzebie. Tą swoją postawą, jaką prezentował, nadal jest wzorem dla innych ludzi.

Ważne odznaczenia i ordery jakie otrzymał Roman Drejza : – Odznaka Srebrna Ludowych Zespołów Sportowych w Kłecku, – Odznaka Zasłużonego Działacza Ruchu Spółdzielczego, – Krzyż Zasługi Semper Fidelis W Z. S. P. K., – Odznaka Honorowa „Za Zasługi w Rozwoju Województwa Poznańskiego”, – Brązowy Medal Niezależnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność”, – Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

Kalendarium:

  • 3 li ― Narodziny bohatera
  • 1938 ― Data ukończenia Szkoł...
  • 1939 ― Wywiezienie Drejzy do...
  • 1945 ― Wywiezienie Romana Dr...
  • 1956 ― Służba wojskowa w 20 ...
  • 1981 ― Służba wojskowa w 20 ...
  • 2010 ― Ukazanie się wierszy ...
  • 2013 ― Śmierć bohatera

Zobacz też: