DZIECIŃSTWO
DOROSŁOŚĆ
I WOJNA ŚWIATOWA
Kazimierz Kuśnierski jako mieszkaniec zaboru pruskiego został wcielony do armii niemieckiej . O tym etapie jego życia też więcej nie wiadomo.
LATA 1918 – 1920
W 1918 roku Kazimierz Kuśnierski został członkiem Rady Robotniczej i Żołnierskiej, której przewodził ksiądz Paweł Steinmetz. Walczył w powstaniu wielkopolskim w kompanii osieckiej dowodzonej przez Franciszka Muszyńskiego. Uczestniczył m.in. w bitwie pod wiatrakami 11 stycznia 1919 roku. Po zwycięskim zakończeniu walk powstańczych został żołnierzem 6 kompanii Pułku Strzelców Wielkopolskich. Służbę wojskową zakończył w stopniu plutonowego w 1921 roku.
OKRES MIĘDZYWOJENNY
Rodzina Kuśnierskich w roku 1910 zrezygnowała z prowadzenia restauracji. Zakupili dom przy ulicy Frankiewicza w Osiecznej. W skład posesji wchodziły też budynki gospodarcze, więc zakupiono ziemię orną i Kazimierz Kuśnierski po powrocie z wojska przejął prowadzenie gospodarstwa rolnego. Był kompetentnym rolnikiem. Jako jeden z nielicznych w okolicy posiadał maszynę parową, dzięki której świadczył usługi w innych gospodarstwach. Na zorganizowanej w 1926 roku w Świerczynie wystawie rolniczej otrzymał pierwszą nagrodę w kategorii hodowca bydła.
DRUGA WOJNA ŚWIATOWA
Na przełomie sierpnia i września 1939 roku, po wyjeździe burmistrza Osiecznej Stanisława Szurkowskiego, Kazimierz Kuśnierski przejął jego obowiązki. Pełnił je zaledwie kilka dni, bo wobec napływających informacji o konieczności ewakuacji rodzin, w których mężczyźni byli czynnymi wojskowymi lub weteranami walk, wraz z rodziną opuścił miasteczko. Szybko jednak podjął decyzję o powrocie do domu rodzinnego. Niemcy wkroczyli do Osiecznej 5 września i już następnego dnia aresztowali 20 zakładników, wśród których był Kazimierz Kuśnierski, były powstaniec. Więziono go w Osiecznej i w Lesznie. Znalazł się na liście skazanych na rozstrzelanie. Egzekucja trzech osiecznian odbyła się 21 października. Kuśnierskiego ocaliło wydarzenie, w którym uczestniczył w pierwszych dniach września. Gdy wraz z rodziną uciekali z Osiecznej, usiłując znaleźć bezpieczne miejsce, spotkali grupę Niemców, wśród których był ranny. Kuśnierski pomógł choremu, odwożąc go na swoim wozie do lekarza. Ocalony zapamiętał nazwisko swego dobroczyńcy, a jego wstawiennictwo ocaliło Kazimierzowi Kuśnierskiemu życie.
W 1941 roku rodzina Kazimierza Kuśnierskiego (żona Leokadia, córki Irena, Maria i Melania, syn Mieczysław) otrzymała polecenie opuszczenia swego gospodarstwa i została wywieziona do Rzeszy, do miejscowości Bad Kösen. Wszyscy pracowali w gospodarstwie rolnym (mówiono wówczas „u bałera”). Niemcy okazali się dobrymi ludźmi i parobkom z Polski okazywali życzliwość. Doceniali kulinarne umiejętności Leokadii Kuśnierskiej i raz w tygodniu nagradzali je kawałkiem mięsa dla rodziny. W 1945 roku pozwolili im też słuchać przekazywanych drogą radiową informacji o zbliżającym się froncie i nie wywieźli w głąb Rzeszy, choć mieli taką możliwość.
W Niemczech Kuśnierskiego dotknęło wielkie nieszczęście: podczas kąpieli w jeziorze utonął jego jedyny syn. Niemcy wystawili mu nagrobek z napisem „Mieciu Kuśnierski – 14 lat”.
CZAS POWOJENNY
Po zakończeniu wojny rodzina wróciła do swojego domu w Osiecznej. Stan zdrowia nie pozwalał Kazimierzowi Kuśnierskiemu pracować w gospodarstwie rolnym. Przez pewien czas wykonywał zawód inseminatora. Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych pełnił funkcję prezesa Kółka Rolniczego w Osiecznej, a w latach siedemdziesiątych – społecznie – obowiązki wiceprezesa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Lesznie. Był muzykiem – samoukiem, więc w latach 1954-72 piastował stanowisko organisty w kościele parafialnym w Osiecznej. Mając duże wsparcie żony i całej rodziny, mógł w szerokim zakresie angażować się w działalność społeczną.
DZIAŁALNOŚĆ SPOŁECZNA
Kazimierz Kuśnierski aktywnie działał w osieckim oddziale Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, które w konspiracji przygotowywało młodych ludzi do walki z zaborcą w powstaniu wielkopolskim. Od roku 1922 był członkiem Zarządu Towarzystwa Powstańców i Wojaków. Działał w Kurkowym Bractwie Strzeleckim. W latach 1934 – 37 pełnił funkcję prezesa Związku Weteranów Powstań Narodowych RP. Był współinicjatorem i współorganizatorem wielu uroczystości ważnych dla lokalnej społeczności, m.in.: poświęcenia pomnika powstańców wielkopolskich znajdującego się na cmentarzu parafialnym (26 sierpnia 1934 r.), pobrania ziemi z terenu bitwy pod wiatrakami, którą przeznaczono na usypanie kopca marszałka Józefa Piłsudskiego. Angażował się w życie parafii. Podczas wizyty duszpasterskiej biskupa Karola Radońskiego prowadził na trasie Lipno – Osieczna orszak dwudziestu jeźdźców (banderię konną) towarzyszący powozowi dostojnika kościelnego. Całe życie bliskie były mu sprawy powstania wielkopolskiego, dlatego aktywnie uczestniczył w przygotowaniach i realizacji uroczystości: odsłonięcia tablicy upamiętniającej powstańców umieszczonej na froncie budynku dawnej szkoły (rok 1959), ponownego złożenia dziękczynnego votum Matce Boskiej Bolesnej w kościele klasztornym w Osiecznej z okazji czterdziestolecia zwycięskiego powstania (do tej uroczystości zachęcił K. Kuśnierskiego znany i ceniony przez osiecznian franciszkanin o. Edward Frankiewicz), ponownego pobrania ziemi ze wzgórz, na których rozegrała się bitwa pod wiatrakami i przekazania jej na Pola Grunwaldzkie (rok 1960). W latach 1945 – 48 był działaczem Związku Powstańców Wielkopolskich, a kiedy powołano Związek Bojowników o Wolność i Demokrację – zapisał się do tej organizacji.
O patriotycznej i pełnej zaangażowania postawie K.Kuśnierskiego i jego pracy na rzecz lokalnej społeczności pisze o. Edward Frankiewicz w swojej pracy “Osieczna w walce o niepodległość”.
ODZNACZENIA
11 listopada 1972 roku Rada Państwa awansowała Kazimierza Kuśnierskiego na podporucznika Wojska Polskiego. Został też odznaczony Krzyżem Walecznych i Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym.
WSPOMNIENIA URSZULI (WNUCZKI) I STANISŁAWA LENARTOWICZÓW
Kazimierz Kuśnierski lubił młodzież, chętnie uczestniczył w spotkaniach z nią w Szkole Podstawowej w Osiecznej. Miał łatwość przemawiania, wspominania, wypowiadał się elegancko, poprawną polszczyzną. Swe wystąpienia zaczynał słowami: „Kochana dziatwo szkolna”. Był człowiekiem towarzyskim, chociaż nie wylewnym. Chętnie uczestniczył w spotkaniach koleżeńskich, szczególnie z uczestnikami powstania wielkopolskiego, które odbywały się także w jego domu. Ludziom okazywał życzliwość, wiele im od siebie dawał. W starszym wieku siadywał na ławeczce na osieckim Rynku, rozmawiał z mieszkańcami o ich problemach, często służył radą.
Kazimierza Kuśnierskiego szanowano za uczciwość i zaangażowanie społeczne. Podczas uroczystości pogrzebowych żegnały go rzesze osiecznian i dwanaście pocztów sztandarowych.
BIBLIOGRAFIA
1. Jędraś Stanisław, Osieczna i jej dzieje. Wyd.2, Urząd Miasta i Gminy Osieczna, Osieczna 2013, ISBN 978-83-902500-7-6
2. Wawrzyniak Jarosław, Osieczna w powstaniu wielkopolskim 1918-1919. Wyd.1, Urząd Miasta i Gminy Osieczna, Osieczna 2008, ISBN 978-82-002500-2-1
3. Frankiewicz Edward, Osieczna w walce o niepodległość 1890-1919. Nakładem oo. Franciszkanów, Panewniki – Katowice – Osieczna 1939






















