Pochodzenie
Stanisław Jeziorny urodził się 5 stycznia 1924 r. w Łęce Opatowskiej, jako syn Tomasza i Marii z domu Maryniak. Miał dwie siostry: Annę i Genowefę. Przed wojną matka prowadziła karczmę. Ojciec wyjechał w 1929 r. do miejscowości Marle les Mines w departamencie Pas de Calais na północy Francji, gdzie pracował w kopalni. W 1934 r. zdarzył się tragiczny wypadek, podczas którego ojciec razem z dwunastoma górnikami zginął.
Dzieciństwo
Jego dzieciństwo nie było wesołe. Po śmierci ojca matka wyszła drugi raz za mąż. Ojczym go nie lubił. Matka od rana do późnych godzin wieczornych pracowała w karczmie. Stanisław wraz z siostrami większość czasu spędzał u dziadków, którzy okazali mu dużo serca. Pomagał im w pracach w gospodarstwie rolnym. Marzył o tym, by kiedyś stanąć nad grobem ojca we Francji.
Edukacja
Przez trzy lata uczęszczał do szkoły do Łęki Opatowskiej, gdzie jego nauczycielką była Józefa Berońska ze Lwowa. Następnie przez cztery lata uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Opatowie. Bez względu na pogodę drogę pokonywał razem z kolegami pieszo: od domu do szkoły miał 4 km. Bardzo lubił matematykę oraz historię i geografię. Edukację zakończył w czerwcu 1939 r. Uroczyste wręczenie świadectw odbyło się w niedzielę. Była msza św., na której obecni byli polscy żołnierze. “Pachniało wojną” – mówił Pan Stanisław.
Wojna
W 1941 został wywieziony do pracy w Niemczech. Został zatrudniony w firmie “Schulz” we Wrocławiu zajmującej się budową mostów kolejowych. Później trafił do Rouen we Francji, gdzie remontował zniszczony most na Sekwanie. Następnie nad Kanałem La Manche pracował przy okopach. Po wylądowaniu na Zachodzie Sił Sprzymierzonych (Anglików, Amerykanów oraz Kanadyjczyków) obóz, w którym przebywał, został wyzwolony przez żołnierzy kanadyjskich. Stamtąd w 1944 r. trafił do I Dywizji Pancernej gen. Maczka. Służąc w 1 pułku pancernym walczył pod koniec 1944 r. i w 1945 r. na terytorium Francji, Holandii, Belgii i Niemiec. Służbę w ostatnich dniach wojny kończył w 7 Batalionie Strzelców Podhalańskich.
23 grudnia 1944 r. spełniło się jego dziecięce marzenie, stanął przy grobie swego ojca w Marle les Mines.
Po wojnie
26 września 1946 r. Stanisław wrócił do Polski, do rodzinnego domu w Łęce Opatowskiej. Tu z radością powitała go matka. Jednak szczęście nie trwało długo. Musiał zameldować się w Urzędzie Bezpieczeństwa w Kępnie, gdzie był przesłuchiwany i brutalnie pobity. Dla władzy ludowej nie był bohaterem, lecz zdrajcą. Ukrywał się u swoich dziadków, gdzie wracał do zdrowia, a następnie wyjechał do Wrocławia. Podjął pracę w Pafawagu (Państwowej Fabryce Wagonów). W 1951 r. wrócił do Łęki Opatowskiej. Do emerytury (1981r.) pracował w PKP w Kępnie.
Rodzina
10 kwietnia 1950 r. wziął ślub z Anną, z domu Mega. Mieszkają w Kuźnicy Słupskiej (gmina Łęka Opatowska, powiat kępiński). Mają czworo dzieci: Andrzeja, Adama, Małgorzatę i Piotra, dziewięcioro wnucząt i czworo prawnucząt.
Działalność kombatancka
Pan Stanisław Jeziorny działa czynnie w Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych. W dniu 27 kwietnia 2011 r. w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w Kaliszu wręczono mu akt mianowania na stopień kapitana. Mianowanie na kolejny stopień wojskowy to najwyższa forma uhonorowania zasług poniesionych wobec Ojczyzny. Od wielu już lat Pan Stanisław jest postacią, która zapraszana jest obowiązkowo na wszelkie uroczystości rocznicowe związane z II wojną światową, nie tylko na szczeblu lokalnym, ale również krajowym i międzynarodowym. Oto kilka z nich.
W 2008 burmistrz Merksplas (miasto w północno-zachodniej Belgii, w prowincji Antwerpia) Frank Wilrycx zaprosił S. Jeziornego na specjalne uroczystości związane z obchodami wyzwolenia w 1944 r. belgijskiego miasta przez wojsko polskie. Na uroczystym zgromadzeniu tamtejszej Rady Miejskiej został odznaczony honorowym medalem w dowód wdzięczności i uznania za zasługi w czasie wyzwalania Merkplas podczas II wojny światowej. Nagrano również reprtaż, pokazany w telewizji belgijskiej, gdzie Pan Stanisław opowiadał o walkach, jakie toczyła Brygada Strzelców Podhalańskich z Niemcami. Odwiedził też tamtejszą szkołę serdecznie witany przez uczniów.
27 października 2013 r. w Bredzie wziął udział wraz z innym weteranami walk, którzy przybyli z Polski i Niderlandów, przedstawicielami instytucji państwowych, władz lokalnych i organizacji polonijnych, w uroczystościach upamiętniających 69. rocznicę wyzwolenia miasta przez 1. Polską Dywizję Pancerną pod dowództwem gen. Stanisława Maczka. Uroczystości odbyły się na Honorowych Cmentarzach Wojskowych w Bredzie i Bredzie-Ginneken, na których spoczywa ponad 200 żołnierzy walczących o wyzwolenie niderlandzkich miast. W miejscu tym znajduje się również grób, zmarłego w 1994 r. gen. Stanisława Maczka.
6 czerwca 2014 r. we Francji wziął udział w uroczystościach z okazji 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii, największej operacji desantowej podczas II wojny światowej. W Mont-Ormel z kpt. S. Jeziornym i innymi żołnierzami I Dywizji Pancernej gen. Maczka spotkał się prezydent RP Bronisław Komorowski. W Mont-Ormel 2 tys. polskich żołnierzy I-szej Dywizji Pancernej stoczyło, w dniach 19-22 sierpnia 1944 r., zwycięską walkę z Armią Niemiecką. Przyczynili się w decydujący sposób do rozbicia armii wroga, co pozwoliło na szybsze wyzwolenie Francji.
Odznaczenia
Krzyż Walecznych
Krzyż Czynu Bojowego Wojsk Polskich na Zachodzie
Złoty Krzyż Zasługi
Brytyjska Gwiazda Zasługi za Wyzwolenie Francji
Gwiazda Zasługi za Walki na Terenie Niemiec
Medal Króla Wielkiej Brytanii Jerzego VI za udział w Walkach od Normandii do Niemiec
Medal Królestwa Niderlandów za walkę o wyzwolenie Holandii
Medal Ludność Belgijskiej za udział w walkach o wyzwolenie Belgii
Medal “Pro Memoria”
Odznaka Batalionu Strzelców Podhalańskich za udział w bezustannej walce na froncie
Medal XXX lecia Wojska Polskiego
Znaczenie postaci
Stanisław Jeziorny jest doskonałym przykładem i wzorem patriotyzmu. Lata wojny, które doświadczyły go całym swym okrutnym spektrum, później szykany ze strony nowej władzy ludowej, dla której żołnierz walczący na froncie alianckim był potencjalnym zdrajcą, wszystko to sprawiło, że miłość do wolnej Polski tak jak miłość do własnej matki były u niego priorytetami. Stanisław Jeziorny był zawsze i jest nadal człowiekiem bardzo pogodnym, pełnym charyzmy, przebojowym, towarzyskim. Jest doskonałym narratorem własnych opowieści z czasów wojny. Ma świetną pamięć. Imponuje młodzieży, na spotkania z którą jest zapraszany bardzo często, szczegółami i najdrobniejszymi detalami wyciąganymi z mrocznego okresu walki na froncie. Mimo skończonych 90 lat pan Stanisław zaraża dzieci, młodzież i dorosłych pogodą ducha i życiowym optymizmem.
Źródła
Materiały z archiwum Pana Stanisława Jeziornego
Wywiad z Panem Stanisławem Jeziornym
http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-zagraniczne/art,329,to-bylo-zwyciestwo-swiata-demokracji-i-wolnosci-nad-przemoca.html
http://www.vectorpolonii.com/obchody-70-rocznicy-ladowania-aliantow-w-normandii/























