Powrót Encyklopedia Wielkopolan „Wszystko co posiadam, noszę ze sobą"”

Henryk Florkowski

ur. 21 lipca 1921
zm. 26 grudnia 2003
Zespół Szkół nr 2, Szkoła Podstawowa nr 2 im. Wł. Broniewskiego w Kościanie

Miejsce pracy dr. Florkowskiego
Odwiedziny Prawdziwego Doktora
U źródła – wspomienia synów dr. Florkowskiego
Doktor Florkowski jako inicjator utworzenia muzeum , teoria : mistrz i uczeń
Irena Florkowska – żona dr. Florkowskiego
Niespełnione marzenie Doktora…
Parki krajobrazowe w powiecie kościańskim
Dr Henryk Florkowski (1921-2003)
Folder I Ogólnopolskiego Półmaratonu im.dr. Henryka Florkowskiego
Folder I Ogólnopolskiego Półmaratonu im. dr. Henryka Florkowskiego
„50-lecie TMZK”-okładka pisma „Wiadomości kościańskie” z 2011r.
„Nasi Przewodnicy”
„Pierwsze ordery wojewody”- artykuł w„Gazecie kościańskiej”
„U źródeł kościańskiego regionalizmu”
Zdjęć: 43
Filmów: 3
Nagrań: 4
Dokumentów: 7

Pochodzenie

Henryk Florkowski urodził się 14 lipca 1921r. w Lesznie. Jego ojciec, Antoni Florkowski, był z zawodu kolejarzem. Matka, Maria Szlachetka, zajmowała się domem. Rodzice mieli troje dzieci, oprócz Henryka, rok młodsze siostry bliźniaczki: Antoninę i Zofię.


Edukacja

Henryk Florkowski rozpoczął naukę w Publicznej Szkole Państwowej w Lesznie w 1928 r. Po 6 latach uczęszczał do Państwowego Gimnazjum im. Jana Amosa Komeńskiego, a następnie rozpoczął edukację w Państwowym Liceum im. Stanisława Leszczyńskiego w Lesznie. Pierwszą klasę ukończył w roku 1939, wtedy wybuchła II wojna światowa

Mimo ciężkich doświadczeń (praca przymusowa w okupowanym kraju i na obszarze III Rzeszy, poważne problemy zdrowotne) od roku 1942 kontynuował naukę na tajnych kompletach w Lesznie. Wiosną 1943 r. zdał maturę. Po wojnie (od kwietnia 1945r.) studiował na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego. 17 lutego 1950 r. uzyskał upragniony dyplom lekarza. Na tym jednak nie poprzestał, i mimo nieprzeciętnej aktywności zawodowej i społecznej, podjął studia doktoranckie. Ukończył je rozprawą na temat: „Wpływ insuliny na gospodarkę wodną i sodową u zdrowych”. 28 czerwca 1967 r. otrzymał stopień naukowy doktora nauk medycznych.

Praca

Pierwsza „praca” 18-letniego wówczas Henryka miała miejsce w dramatycznych okolicznościach. W 1939 r., po wybuchu II wojny światowej, został skierowany na roboty przymusowe– był drwalem w Zaborowie koło Leszna.

W latach 1940-1941 natomiast pracował jako robotnik budowlano-montażowy przy budowie fabryki aluminium w Lautawerk, Kreis Calan w Niemczech.

W 1941 r. po operacji chirurgicznej skierowano go na urlop zdrowotny, po którym, wykorzystując okazję, uciekł. Na początku ukrywał się w Łodzi, a wkrótce przedostał się do Leszna. Tu został aresztowany i przewieziony do obozu karnego w Świecku niedaleko Franfurtu nad Odrą. 21 października zwolniono go i odwieziono z powrotem do Lautawerk. Wkrótce jednak zachorował na tyfus plamisty i umieszczono go w szpitalu. W lutym 1942 r. z powodu powikłań sercowych i w konsekwencji niezdolności do ciężkiej pracy Henryka Florkowskiego odesłano do domu.

Został asystentem w Związku Kontroli Mleka w Poznaniu. Po wojnie w lutym i marcu 1945 r. pracował jako dyżurny ruchu na stacji kolejowej w Sławie Śląskiej.

Jeszcze w czasie studiów od 1 grudnia 1948 r. był asystentem w Państwowym Sanatorium dla Nerwowo Chorych w Kościanie. Tu poznał Irenę Miękicką.

W maju 1950 r. został powołany do służby wojskowej w Szczecinie, gdzie pracował jako lekarz i asystent Oddziału Wewnętrznego. Po ponad dwóch latach został zdemobilizowany z przyczyn zdrowotnych i wrócił do Kościana.

10 listopada 1952 r. – 1 grudnia 1954 r. to okres pracy w Powiatowym Ośrodku Zdrowia w Kościanie w charakterze kierownika.

Od 1954 r. do 31 lipca 1980 r. pracował jako ordynator Oddziału Wewnętrznego w Szpitalu Powiatowym w Kościanie. Tu przez 5 lat (1960-1965 r.) pełnił funkcję dyrektora.


Rodzina

Już w czasie studiów Henryk Florkowski zawarł związek małżeński z Ireną Jadwigą Miękicką. To doniosłe wydarzenie miało miejsce 10 marca 1949 r. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Mikołaja w Lesznie.

Żona doktora również była lekarzem, zajmowała się uzależnieniami: alkoholizmem, a także, jako pierwsza w Polsce, narkomanią. Była wicedyrektorem ośrodka terapeutycznego w Zimnowodzie koło Borku Wielkopolskiego. Doktor cieszył się z jej sukcesów zawodowych. Odznaczała się silną osobowością. To ona, a nie Doktor, była kierowcą, gdy przez krótki czas rodzina Florkowskich posiadała własny samochód – granatową warszawę. Poza tym pani Florkowska nosiła ekstrawaganckie buty, przyrządzała świetne sałatki i wyjątkowy rosół, nadając potrawom nieprzeciętny smak wieloma przyprawami. Doktor nie był ich entuzjastą, ale jego małżonka z pasją konstruowała egzotyczne potrawy, nie żałując imbiru, chilli, kurkumy.

W roku 1951 państwu Florkowskim urodził się pierwszy syn – Andrzej Piotr, a po trzech latach przyszedł na świat drugi – Wojciech Jan.

Troskliwy ojciec bardzo interesował się kształceniem swoich synów i zapewniał im dodatkowe zajęcia, m.in. naukę języków. Uważał, że bez ich znajomości człowiek we współczesnym świecie sobie nie poradzi. Mimo ogromu zajęć – pracy w szpitalu, przyjęć w domu, wyjazdów do pacjentów, po powrocie do domu pytał o szkołę, lekcje i codziennie czytał z dziećmi teksty w obcych językach. Dbał, by utrwalać zdrowe nawyki np. częste mycie rąk, unikanie nadmiaru soli i tłuszczów zwierzęcych.

Jako ojciec był konsekwentny i stanowczy, a nawet surowy. Bardzo ważne było wychowanie synów w duchu zasad chrześcijańskich. Chciał, aby wartości uznawane przez Kościół były dla nich: „oczywistymi i jasnymi wskazówkami na całe życie”.

W domu Florkowskich był pies – niebieski chow chow o niepokornych charakterze.

Wolny czas rodzina spędzała w Gryżynce, w starej leśniczówce – glinianej chałupie z drewnianym poddaszem nad Jeziorem Wonieskim. Doktor uwielbiał pływać już od dziecka, to samo zaszczepił synom – obaj potrafili pływać przed ukończeniem 10. roku życia. Poza tym uważał, że obcowanie człowieka z przyrodą jest bezcenne i niezbędne dla zdrowia psychicznego i fizycznego, dlatego wkrótce zaczął sprowadzać tu również pracowników szpitala w ramach wypoczynku.

„U źródła” – o tym jak wyglądał zwyczajny dzień w domu Doktora, co jedzono na obiad, jakie było pierwsze pytanie ojca po powrocie z pracy opowiedzieli nam jego synowie.

Ciekawe jest to, że ani jeden z synów nie został lekarzem. Starszy, Andrzej – już w młodości pasjonował się m.in. fotografowaniem, młodszy, Wojciech – lubił dużo mówić (babcia uważała, że powinien zostać prawnikiem). Dziś profesor Andrzej Piotr Florkowski, historyk sztuki, jest wykładowcą na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, dziekanem Wydziału Komunikacji Multimedialnej, organizatorem szeregu wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Profesor Wojciech Jan Florkowski, z wykształcenia ekonomista, jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym na Uniwersytecie Georgia w USA na Wydziale Gospodarki Rolnej i Ekonomii Stosowanej, ale niezmiennie angażuje się w przedsięwzięcia na obszarze naszego kraju i często gości w Polsce i Kościanie. Jest autorem i współautorem licznych publikacji w obszarze ekonomiki rolnictwa i ochrony środowiska, agronomii, metod matematycznych i ilościowych. Zasiada, między innymi w Radzie Programowej czasopisma „Ekonomia i Środowisko”. Jest inicjatorem i współzałożycielem Stowarzyszenia Ekonomistów Rolnictwa i Agrobiznesu (SERiA), które działa w Polsce od 1993 roku.

Da się zauważyć, że Rodzice zaszczepili w synach pasję, ale pozwolili im pójść własną drogą, rozwijać się w nowych dziedzinach.


Działalność regionalna

Doktor Florkowski był jednym z piętnastu założycieli Towarzystwa Miłośników Ziemi Kościańskiej, w latach 1971-1988 również prezesem. To on zaproponował Zarządowi opublikowanie zebranych i opracowanych przez członków TMZK materiałów dotyczących różnych dziedzin życia na Ziemi Kościańskiej, aby uchronić je przed zapomnieniem. Mimo wielu przeciwności (brak pieniędzy, papieru, cenzura) w 1972 r. ukazała się pierwsza publikacja: „Pamiętnik Towarzystwa Miłośników Ziemi Kościańskiej 1961-1971” pod redakcją H. Florkowskiego. Czuwał on przez wiele lat nad tym wydawnictwem. Później rolę tę przejęli: prof. Kazimierz Zimniewicz i Zdzisław Witkowski. „Pamiętnik Miłośników Ziemi Kościańskiej” wydawany jest po dziś dzień, najnowszy – XIII tom, pod redakcją Zdzisława Witkowskiego, ukazał się w 2012 r.

Członków TMZK łączyła nie tylko praca i pasja, byli też częstymi gośćmi w domu doktora. Henryk Florkowski zrezygnował z kierowania TMZK w latach dziewięćdziesiątych, prawdopodobnie ze względu na stan zdrowia. Towarzystwo Miłośników Ziemi Kościańskiej działa do dziś, obecnie prezesem jest Zdzisław Witkowski.

Henryk Florkowski szczególnie angażował się w obronę drzew na terenie naszego miasta, toczył z urzędnikami zaciekłe walki, aby chronić je przed wycinką. Wiele z nich możemy podziwiac do dziś .

Był inicjatorem tworzenia parków krajobrazowych w naszym powiecie: Parku Krajobrazowego im. Dezyderego Chłapowskiego (1992 r.) i Przemęckiego Parku Krajobrazowego (1996 r.). Skuteczne działania w tej sprawie podjęło wielu współpracowników, można powiedzieć „uczniów” Doktora, m.in. prof. Kazimierz Zimniewicz.

Ważnym i udanym zadaniem Doktora było hamowanie zapędów w założeniu kopalni węgla brunatnego w okolicach Kurzej Góry. Udowadniał on urzędnikom, że wpłynie to niekorzystnie na rolnictwo i ekosystem tych i sąsiednich terenów.


Pasja historyczna

Doktor był z zamiłowania badaczem dziejów Ziemi Kościańskiej, studiował literaturę i zbierał wszelkie „znaleziska” z okolic. Bywało, że synowie potajemnie się nimi bawili. Raz były to gliniane dzbanki, innym razem drewniane rury kanalizacyjne z okresu średniowiecza. Przechowywał te „skarby” w domu, czasem w magazynach szpitala. W końcu stały się majątkiem założycielskim naszego Muzeum Regionalnego, do którego powstania Doktor się przyczynił.

Tak pisał Eugeniusz Śliwiński

W 2006 roku muzeum zystało partonadoktora Henryka Florkowskiego.

Upowszechniał swe odkrycia przez liczne publikacje, których był autorem bądź współautorem (aż 236!), m.in. „Kościan rzemiosłem stał”, „Dezydery Chłapowski z Turwi (1788-1879). Generał-rolnik”, „Harcerze czempińscy podczas okupacji hitlerowskiej (1939-1945)”. Doktor uchronił od zapomnienia sylwetki kościańskich lekarzy, duchownych, aptekarzy, archeologów, społeczników, harcerzy i innych wybitnych osób, opisując ich zasługi.

Organizował i współorganizował sesje, sympozja,odczyty związane z Ziemią Kościańską.


Praca społeczna

Doktor udzielał się w pracach Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, w latach 1954-1961 był sekretarzem zarządu Koła TL w Kościanie. Działalność ta została dwukrotnie wyróżniona.

Z zaangażowaniem działał w Polskim Czerwonym Krzyżu w Kościanie (stanowisko prezesa) oraz we władzach wojewódzkich w Poznaniu i Lesznie (wiceprezes zarządu). Jego nieprzeciętne zasługi kilkakrotnie zostały uhonorowane wysokimi odznaczeniami.

Doktor pełnił też inne funkcje społeczne związane z medycyną i oświatą zdrowotną, m.in. był wiceprzewodniczącym Społecznego Komitetu Obchodów 600-lecia Kościańskiego Szpitalnictwa w latach 1984-1985.

Można śmiało stwierdzić, że Doktorowi zależało na poprawie zdrowia wszystkich ludzi. Prowadził prace badawcze, np. związki pomiędzy miażdżycą a sposobem odżywiania, higiena, otyłość itp. Chciał dzielić się swymi odkryciami i dlatego dążył do organizowania sesji, sympozjów, konferencji naukowych i popularnonaukowych np. „Zdrowie dla wszystkich w 2000 roku w Kościańskim Zespole Opieki Zdrowotnej”.

Doktor miał też marzenie związane z ludźmi starszymi lecz ono się nie spełniło.


Nagrody i wyróżnienia

1961 – Odznaka Honorowa PKC III°

1965 – Odznaka Honorowa PKC II°

Srebrny Medal Zasługi dla Pożarnictwa

1966 – Odznaka Tysiąclecia

1969 – Srebrny Krzyż Zasługi

Pamiątkowa Odznaka 50-lecia PCK

1973 – Złoty Medal Zasługi dla Pożarnictwa

1974 – Zasłużony dla Powiatu Kościańskiego

Zasłużony Działacz Kultury

1979 – Zasłużonemu Polskie Towarzystwo Lekarskie Medal 60-lecia PCK

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski

1981 – Zasłużony Działacz FJN

1984 – Medal 40-lecia

1985 – Odznaka Honorowa PKC I°

Medal 600-lecia Kościańskiego Szpitalnictwa

Medal K. Marcinkowskiego AM w Poznaniu

1991 r. – Medal Gloria Medicinae – najwyższe odznaczenie przyznawane rocznie 10 lekarzom na świecie

1995 – Za zasługi dla Województwa Leszczyńskiego

1997 – Medal Bene Meritus

2000 – Medal 600-lecia Miasta Kościana

2003 – Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski


Kościan pamięta

Osoba Doktora Henryka Florkowskiego jest w naszym mieście znana i niezmiennie szanowana.

Rada Miejska Kościana Uchwałą Nr XXV/260/2000 z 21.12.2000 r. nadała Panu Henrykowi Florkowskiemu Honorowe Obywatelstwo Miasta Kościana.”

Rada Miejska Kościana wobec niekwestionowanych zasług dr. Henryka Florkowskiego dla Kościana i Ziemi Kościańskiej nadała Muzeum Regionalnemu w Kościanie Jego imię Uchwałą nr XXX/361/05 z dnia 30 marca 2005 r.”

2005 r. z inicjatywy m.in. Starostwa Powiatowego w Kościanie, Ludowego Klubu Sportowego „Sana”, Zespołu Szkół im. Marii Konopnickiej w Kościanie odbył się I Międzynarodowy Kościański Półmaraton im. dr. Henryka Florkowskiego – impreza odbywa się co roku.

Od 2007 r. na domu przy ulicy Wojciecha Maya, w którym mieszkał Doktor jest pamiątkowa tablica przypominająca o Jego osobie.

Wreszcie żywe pomniki – śliwka mirabelka w miejscowości Gryżynka/Nowy Dębiec, która wskazuje miejsce od którego zaczęło się rodzić zagłębie wypoczynkowe nad Jeziorem Wonieskim.

W korycie Obry natomiast znajdują się „Klomby rododendronów ufundowane Społeczeństwu przez Wojciecha Florkowskiego z Żoną ku pamięci Matki dr Ireny Florkowskiej”, żony dr. Florkowskiego.

Nazwisko „Florkowski” wywoływało u wielu przygodnie przez nas zapytanych ludzi podobną reakcję, jakby natychmiast przenosiło w przeszłość, zanurzało w odległe wspomnienia. Widzieliśmy pełne nostalgii, pogodne spojrzenia, szkliste oczy, powolne kiwanie głową, wymowne milczenie, nieraz słyszeliśmy słowa: „Tak, tak, to był prawdziwy doktor…”.

Tak o nim pisano…

Tak mogła wyglądać wizyta Doktora Florkowskiego.


Próba podsumowania zasług…

Zasługi Doktora Henryka Florkowskiego są wielowymiarowe. Trudno je objąć, bo niektóre to konkretne Jego działania, a inne czynił „niechcący”, „przy okazji”, przez samą swoją obecność.

Należą do nich:

– współtworzenie i wieloletnia działalność w Towarzystwie Miłośników Ziemi Kościańskiej – uczenie miłości do regionu, jego historii, otoczenia, przyrody, ludzi;

– doprowadzenie, wraz z innymi członkami TMZK, do utworzenia Muzeum Regionalnego w Kościanie i przekazanie własnych zbiorów jako majątku założycielskiego placówki;

– przyczynienie się do powołania w Kościanie w 1988 r. szkoły muzycznej;

– zainicjowanie utworzenia parków krajobrazowych w naszym powiecie: Przemęckiego Parku Krajobrazowego i Parku Krajobrazowego im. Dezyderego Chłapowskiego;

– ponadprzeciętne zaangażowanie w opiekę nad chorymi, którymi się zajmował, cierpliwość, profesjonalizm, poszukiwanie różnych metod leczenia;

– dbałość o stan świadomości zdrowotnej mieszkańców miast i wsi powiatu kościańskiego, np. ukazywanie związków nieprawidłowego żywienia i zaniedbań w kulturze fizycznej z częstotliwością występowania miażdżycy naczyń wieńcowych;

– praca na rzecz Towarzystwa Lekarskiego; prace kliniczne, artykuły z historii medycyny i farmacji – dla polepszenia zdrowia, a więc jakości życia każdego człowieka;

– uchronienie przed wycięciem wielu drzew;

– obrona czystości wód w naszym mieście w okresie pracy na stanowisku dyrektora Sanepidu;

– zaangażowanie w działania Ochotniczej Straży Pożarnej;

zapoczątkowanie tworzenia ośrodków wypoczynkowych nad Jeziorem Wonieskim (leśniczówka – letniskowe domki dla pracowników szpitala, później powstały budynki Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej i POM-u, a następnie ośrodki kościańskiego Metalchemu i kolejne);

– obrona rolniczych okolic Kurzej Góry przed utworzeniem kopalni odkrywkowej węgla brunatnego;

– skuteczne motywowanie osób ze swojego otoczenia do pisania, publikowania – ochrony przed zapomnieniem ważnych faktów;

zarażanie ludzi pasją, odpowiedzialnością, życzliwością, a przy tym skromnością. Dla młodego pokolenia zostawił przesłanie.

O doktorze…

Wspomnienie


Źródła

Wywiady i konsultacje z (alfabetycznie): Panią Jadwigą Czarną, prof. Andrzejem Florkowskim, prof. Wojciechem Florkowskim, Panem Dariuszem Kramem, Panem Łukaszem Urbaniakiem, Panem Zdzisławem Witkowskim, red. Jerzym Zielonką.

Literatura:

Henryk Florkowski lekarz, społecznik, regionalista, oprac.zbior. pod red. J.Świątkiewicza, Uni-Druk, Poznań 2005, ISBN 83-916112-8-0.

Hoffman M., Henryk Florkowski – autorytet ziemi kościańskiej [w:] Mężczyzna w rodzinie i społeczeństwie – ewolucja ról w kulturze polskiej i europejskiej. T. II. Wiek XX. Pod red. E.Głowackiej-Sobiech i J.Gulczyńskiej,Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2010, ISBN 978-83-7177-645-8.

Słownik biograficzny Leszna, pod.red. B.Głowinkowskiej i A.Koniora, Leszno 2004, ISBN 83-916112-8-0.

Towarzystwo Miłośników Ziemi Kościańskiej 1961-2011. Księga Jubileuszowa, pod. red. Z.Witkowskiego i K. Zimniewicza, Kościan 2011, ISBN 978-83-926226-8-6.

Gryżynka doktora Florkowskiego,„Gazeta Kościańska” 2013, nr 46.

Pierwsze ordery wojewody, „Gazeta Kościańska” 2001, nr 45.

Towarzystwo ku pamięci Doktora, „Gazeta Kościańska” 2007.

U źródeł kościańskiego regionalizmu, „Wiadomości Kościańskie” 2011, nr 1-3.

Dr Henryk Florkowski (1921-2003) Ojciec rodziny, lekarz, społecznik, regionalista [w:] „Wiadomości Parafialne. Miesięcznik Parafii Farnej p.w. św. Małgorzaty w Gostyniu” 2007, nr 1.

Strony internetowe:

psmkoscian.com

tmzk.pl

uap.edu.pl

www.koscian.net

www.koscian.pl

www.caes.uga.edu

www.wikipedia.pl

www.zpkww.pl

Kalendarium:

  • 1921 ― Narodziny bohatera

Cytaty:

  • „Wszystko co posiadam, ...”
  • „(…) w ramach działalno...”
  • „Był człowiekiem pogodn...”
  • „Miał swoistą filozofię...”
  • „Nieobce Mu były sprawy...”
  • „Nosił w sobie cechy do...”
  • „Postać dr.Henryka to j...”
  • „W dzisiejszym świecie ...”

Zobacz też:

  • > Chłapowski Dezydery