Jan Stelmasiak

ur. 19 grudnia 1977
zm. 06 lipca 1999
Zespół Szkół w Przedczu

Jesteśmy z Przedcza
Straznik zamku i kultury
Zakochany w Przedczu
Zapomniany zamek wraca do dawnej swietności
Złoczyńców do lochów
Zdjęć: 11
Dokumentów: 5

Pochodzenie

Urodził się w Łączewnej. Pochodził z chłopskiej rodziny, jego rodzice byli rolnikami.

Nie miał rodzeństwa.

W wieku 32 lat ożenił się ze Stefanią z domu Nowakowską. Ślub odbył się dnia 25 grudnia 1955 r. w Przedczu. Szczęśliwy ojciec dwójki dzieci: Krzysztofa i Jadwigi.


Jan Stelmasiak przez 24 lata, aż do emerytury pracował w Gminnej Spółdzielni w Przedczu.

Jan Stelmasiak zamieszkał w Przedczu. Jako sprzedawca w kiosku GS w Przedczu, znał wszystkich mieszkańców miasta i gminy i jego wszyscy znali. Wtedy zawiązał Społeczny Komitet Ochrony Zabytków, który wykupił Zamek za 80 tyś. zł. Wtedy przekształcił się w Komitet Odbudowy Zamku pod patronatem PTTK.

Był aktywnym członkiem (z mandatu SD był długoletnim radnym MGRN w Przedczu),

W latach 1973-75 członkiem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we Włocławku, a w latach 1980-84 radnym WRN w Koninie.

Jan Stelmasiak był Kujawiakiem z dziada-pradziada. Urodził się w Łączewnej, gm. Przedecz – historycznej miejscowości mocno związanej z powstaniem styczniowym na terenie Kujaw. Zrealizował jedno ze swych marzeń – upamiętnienie tragedii pod Łączewną z 20 listopada 1863 r., kiedy to w potyczce powstańczego oddziału barona kapitana Puttkamera- Kleszczyńskiego, w starciu z wojskam rosyjskimi zginęło 25 powstańców. Przy wydatnej pomocy Lecha Stefaniaka – dyrektora Wydziału Kultury byłego UW w Koninie wmurowano w 1998 r. płytę upamiętniającą to wydarzenie w kapliczkę stojącą na skrzyżowaniu dróg Chodecz-Kłodawa, obok nie istniejącej już karczmy, gdzie miał zginąć jeden z powstańców.Kolejne etapy…

Jan Stelmasiak był Kujawiakiem z dziada-pradziada. Urodził się w Łączewnej, gm. Przedecz – historycznej miejscowości mocno związanej z powstaniem styczniowym na terenie Kujaw. Zrealizował jedno ze swych marzeń – upamiętnienie tragedii pod Łączewną z 20 listopada 1863 r., kiedy to w potyczce powstańczego oddziału barona kapitana Puttkamera- Kleszczyńskiego, w starciu z wojskam rosyjskimi zginęło 25 powstańców. Przy wydatnej pomocy Lecha Stefaniaka – dyrektora Wydziału Kultury byłego UW w Koninie wmurowano w 1998 r. płytę upamiętniającą to wydarzenie w kapliczkę stojącą na skrzyżowaniu dróg Chodecz-Kłodawa, obok nie istniejącej już karczmy, gdzie miał zginąć jeden z powstańców.

Odznaczenia:

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1984 r.),

ale najbardziej chyba usatysfakcjonował go Srebrny Medal im. Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego.

Otrzymał również odznaki honorowe m. in.: „Za zasługi dla województwa konińskiego”

oraz „Zasłużonego Działacza Kultury”.

Zmarł 6 lipca 1999 r. w Przedczu. Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Przedczu.

Znaczenie postaci

Dzięki jego zaangażowaniu wyremontowano zamek i basztę, a następnie przekazano obiekt do użytku.

Założył i prowadził Towarzystwo Przyjaciół i Miłośników Przedcza, był jego prezesem.

Załozył i prowadził Muzem Regionalne, które po jego śmierci otrzymało imię Jana Stelmasiaka.

Prowadził kółko historyczne, „Spotkania Czwartkowe”.

Wymyślił i stworzył Dzień Rzemieślnika.

Materiały, kroniki, zdjęcia- Przedecz

Kalendarium:

  • 1923 ― Narodziny bohatera
  • 1955 ― Ślub bohatera
  • 1999 ― Śmierć bohatera

Cytaty:

  • „To była prawdziwa armi...”
  • „To jest skrzynia, ale ...”
  • „W swym życiu przeżyłem...”
  • „Każda sprawa jest inte...”
  • „: "Z szacunkiem i czci...”
  • „Aby przekonać społeczn...”
  • „Jak utworzyłem to świę...”

Zobacz też: